Zobacz inne "Co bardziej"
Bij, zabij, nie oddam!
Czego? Swetra mojego! Pewnie nie uwierzycie, zwłaszcza, kiedy zobaczycie te swetry na zdjęciach... Uwaga, nadchodzi nowa obsesja! Zacięta walka o dużego zwierza. Niemożliwe? A jednak...
Swetry z dużym zwierzem pojawiły się w kolekcjach kilku projektantów. Na wybiegach Ashish, Eley Kishimoto i de Castelbajac zrobiło się grąco. Takie swetry kojarzą mi się z Bridget Jones i tandetą, a tu proszę:
"O wypożyczenie swetra z tygrysem biją się wszyscy styliści gwiazd"- potwierdza Vicci Frost z showroomu Eley Kishimoto. (fragment wywiadu, "Glamour", str. 45, nr 9, wrzesień 2009)
Nie za bardzo rozumiem, co niezwykłego mają w sobie te swetry. Nasze Babcie robiły takie na drutach. Ja, jako mała dziewczynka, nie chciałam go założyć. Nie sposób było mnie przekonać. Nawet, kiedy Mama obiecywała za to nagrodę.
Czy dziś, kiedy taki sweter jest obiektem pożądania gwiazd, wyjmę go z szafy i przeproszę za lata braku zainteresowania? Szczerze wątpię. Myślę nawet, że gdybym zgłosiła się do Babci z prośbą o nowego tygrysa, wybuchnęłaby śmiechem.
A Wy? Założycie taki sweter? Hit to czy kit Waszym zdaniem?
Zdjęcia:
nr 1: Eley Kishimoto
nr 2: Jean Charles de Castelbajac
- Start
- Trendy
- Zakupy
- Wywiady
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- 3 pytania do gwiazdy(9)
- Akcesoria (7)
- Bielizna (3)
- Biżuteria(19)
- Buty (16)
- Ciuchy(9)
- Galerie(4)
- Hity(9)
- Hot or Not(17)
- Konkursy (12)
- Modelki(13)
- Nowy Jork(20)
- Porady(20)
- Projektanci(21)
- Quizy (7)
- Sexy(1)
- Sonda(23)
- Street Fashion(46)
- Styl gwiazd(14)
- Styliści(3)
- Torebki (8)
- Trendy(107)
- UPPS!(1)
- Video(16)
- Wydarzenia(103)
- Wywiady(6)
- Zakupy(58)
- Zestawy(11)





























dla mnie boski, zwlaszcza niebieski z tygryskiem :)
Mam jeden głos "ZA". Kto da więcej?:)
ja w zasadzie też jestem za. w dodatku, dziś w topshopie natknęłam się na boski sweter - xxl, angora, potężny nadruk co prawda nie kota, ale psa i... zakochalam sie na amen. dopisz mnie do listy na 'tak', pzdr xx
No to mamy dwie osoby na tak:)
TAK:
- EWA
- MAGDA
NIE:
- PAULINA
Ktoś do nas dołączy?:)
hahhaa, widzę, że Paulina jesteś wyjątkowo niechętna tygryskom, ale dlaczego? nie kojarzą CI się takie swetry z dzieciństwem? ja ich miałam b. dużo i kochałam je całym serduszkiem, zwłaszcza ten z pingwinkiem. :)
Droga Ewo, może właśnie dlatego, że tak bardzo nie znosiłam tych swetrów w dzieciństwie i nikt nie mógł mnie zmusić do założenia takiego kotka, misia czy piesa, nie przekonoju mnie ten trend dziś. Pamiętasz Pamiętnik Bridget? Scenę ze swetrem, a potem minę Bridget? Bezcenne. No i właśnie taką minę mam ja, kiedy patrzę na te dzieła. Może jak zobaczę, że Ty w takim swetrze wyglądasz pięknie, przekonam się choć odrobinę. Na razie jestem na nie.
Weźmiesz udział w naszej dyskusji? Zapraszamy!
ja pamietam ta scene z BJ, najlepsza była mina Darcy'ego jak sie na BJ spojrzał
:)
a sam sweter, dobry jeszcze dla nastolatek na pewno nie dla dojrzałych kobiet.
Yay. Darcy był wogóle bezkonkurencyjny. Ten głos. Ten akcent.
jeśli tylko będzie z dużym kociskiem, to pewnie:))) najlepsze na zime są zaa duże swetrzyska.
:) To mamy już 3 głosy za:)
Tak:
- Ewa
- Magda
- Margaret
A ja wciąż jestem na nie. Bo mam w pamięci, jak "ekhm", minę Pana MD i minę BJ.
Muszę zabrac głos i powiedziec, że jestem zdecydowanie na nie. Ale nie, ani na tygrysy, ani na nadruki, a nie na te konkretne propozycje, które kojarzą mi się, tak jak i Paulinie, ze swetrami z dzieciństwa, tureckimi hitami, przywożonymi przez krewnych z zagranicy... Założę się, że gdybym dobrze poszukała w babcinej szafie, znalazłabym kilka egzemplarzy. I o ile kocham vintage i tygrysy, tak te konkretne koty po prostu biorą mnie "pod włos":)
Jestem na tak! Ale i tak nie odważę się ;)
A ja mam sweter, tunikę z dwoma tygrysami milusi....
Nie podobają mi się. A już na pewno nie zapłaciłabym ani Euro ich oryginalnej ceny.
Dodaj komentarz