Nie to nie Balmain, to Zara!

     

    Sieciówka znana ze swojego zamiłowania do inspiracji wielkimi projektantami wypuściła właśnie na rynek swoje supertajne sandałki na szpilce, które, nie tylko nam, przypominają... Zresztą znacie dobrze odpowiedź.

    To limitowana edycja „Zara 1000 Numbered Edition”. Na całym świecie pojawi się jedynie 1000 par wyjątkowych butów w 45 butikach Zary. Każda z nich w cenie 229 dolarów. Co jest w nich wyjątkowego? Nic. Oprócz tego, że wyglądają jak Balmain, ich podeszwa ozdobiona jest numerem seryjnym i dostaniecie je opakowane w ładne pudełko. Niemniej jednak na pewno znajdzie się masa szalonych fanek Zary, które będą wydzierać sobie z rąk drogocenne pudełka. Inni natomiast zakładają, że buty nie zejdą z półek sklepowych i już za miesiąc lub dwa będą na wyprzedaży.

    Naprawdę nie rozumiem dlaczego za te buty, zimą, mamy płacić krocie? Przecież to wciąż Zara... I jeszcze jedno, czy ta Balmania kiedyś się skończy?

     

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Chodzenie po galeriach handlowych może odprężać i poprawiać nastrój, ale nie lipcu i sierpniu. To najlepszy okres dla wszystkich, którzy kochają wyprzedaże. Niestety ten zakupowy szał, ogarniający...

    Najczęściej czytane

    Jeszcze lato nie zdążyło dojść do półmetka, a projektanci już serwują nam...
    Jej Moda trzyma rękę na pulsie i śledzi każdy ruch w branży modowej, by...
    Co to znaczy być kobiecą? Kobiecość może mieć wymiar duchowy i cielesny....
      Na nadchodzące lato projektanci marki HOUSE przygotowali dwie...
    Nie wiedzieć czemu od jakiegoś czasu obserwuję powracającą modę na pin-up...
    Wyraziste i nowoczesne tendencje w nadchodzącym sezonie mogliśmy zobaczyć...
    Ma dopiero 16 lat, a już podpisała kontrakt z Valentino na zostanie twarz...
      Zgodnie z obietnicą dziś materiał o wielkich wygranych i tych...
    moda festiwalowa
    Angielskie miasteczko Glastonbury straciło anonimowość już na początku lat...
    O piątkowym pokazie Maćka Zienia mówiło się na długo przed spotkaniem na...

    Ostatnie komentarze